Szkoła pracy cz. 3

Szkoła średnia, tak zw. „ogólnokształcąca”, chlubi się tym, że przygotowuje nie do pewnych określonych zawodów, lecz dba jedynie o wszechstronny, harmonijny rozwój umysłowy swych pupilów. Pogląd ten polega jednak na złudzeniu. Gimnazjum klasyczne, bo o nie głównie chodzi, nie jest wcale szkołą ogólnokształcącą. Kształci ono nieźle przyszłych biuralistów, pracowników, liteiatów, i tych uczonych, którzy przeważnie poświęcają się poszukiwaniom archiwalnym, ludzi książki i pióra, dla których erudycja jest czymś zasadniczym, czymś, posiadającym własność samoistną. Natomiast szkoła obecna przygotowuje bardzo źle przyszłych techników, kupców, przemysłowców, rolników, lekarzy, tj. ludzi, dla których główną rzeczą jest opanowanie pewnych określonych rodzajów pracy, a erudycja posiada tylko wartość pomocniczą.

Dawniej gimnazjum wychowywało głównie ludzi, należących do pierwszej kategorii, a więc odpowiadało dość dobrze zadaniu, obecnie wśród wychowańców szkoły średniej ma znaczną przewagę kategoria druga. Skutkiem tego coraz wyraźniej ujawnia się anomalia obecnego stanu rzeczy, coraz żywiej ogół odczuwa sprzeczność pomiędzy szkołą a wymaganiami życia. To poczucie jest jedną z przyczyn ewolucji, która odbywa się przed naszymi oczyma.

Comments

  1. By Reklama